Jednocześnie opracował dla instytutu dość wszech­stronny opis ponad stukilometrowej drogi przebytej z Kairu do Es-Salhiya, w którym podaje między innymi i dokładne, zgodne z dzisiejszym stanem wiedzy odległości pomiędzy leżącymi na tej drodze miejscowościami. Jest to w historii podróżnictwa polskiego niewątpliwie pierw­szy opis tej krainy, a być może nie tylko polskiego, gdyż Sułkowski pisze na ten temat: „Droga, po której trzy dywizje armii naszej ścigając Ibrahima Beja przeszły, była nieznaną aż do dni naszych. Od czasu krucjat żaden Euro­pejczyk nie przebiegł tych prowincji”. I dalej: „Ani Pokok [E. Pococke, przyp. aut.], w swych licznych podróżach, ani Nibur, który rozwinął tyle wytrwałości w swych poszukiwaniach, ani Norden, który odmalował nam Egipt w tylu szczegółach, nie śmieli przedrzeć się w te strony. Opis przeto tej przestrzeni ziemi, będąc nowym, może mieć jakieś prawo do ciekawości czytelnika”.