To umożliwia z kolei dodatkową konsumpcję(bądź nowe inwestycje), przysparzając dodatkowych dochodów wytwórcom innych dóbr i usług.Podobnie jak w skali makro, możemy rozpatrywać efekty mnożnikowe w skali poszczególnych sektorów gospodarki narodowej. W tym układzie turystyka staje się prawdziwym ewenementem. Okazuje się bowiem, że w skali gospodarki narodowej efekty mnożnikowe podobne do inwestycji mogą  zostać wywołane przez popyt turystów z zagranicy. Ich pieniądze są „wpompowywane” w gospodarkę niezależnie od dotychczasowych „krajowych” przepływów finansowych. Sta­nowią one „nowy”, szybki pieniądz, który „domaga się” realizacji w postaci dóbr konsumpcyjnych i dodatkowych usług.